Nie takie proste
prostowanie włosów
Proste
włosy są zawsze modne – wysmuklają twarz i nadają jej młodzieńczy wygląd.
Jednak niemalże każda z nas wie, że niewłaściwe i nadmierne używanie prostownicy
może doprowadzić do poważnego zniszczenia naszych kosmyków. W New Wenus BeautyHouse postanowiliśmy zebrać dla was rady naszych ekspertów – jak mieć proste i
jednocześnie zdrowe, piękne włosy.
Po
pierwsze kosmetyki!
![]() |
| źródło: http://www.newlookhair.com.au/services/straightening/ |
Każda osoba, która często poddaje woje włosy
zabiegowi prostowania powinna stosować szereg kosmetyków aby uniknąć ich zniszczenia.
Przede wszystkim przed kontaktem z prostownicą należy odpowiednio przygotować
włosy. Po każdym umyciu bezwzględnie powinnyśmy stosować odżywkę, która
nawilży, z natury bardziej suche, falowane lub kręcone włosy. Nawilżenie jest
kwestią kluczową – każda z nas wie, że gorąco jakie wydziela prostownica
przesusza włosy. Przesuszone włosy zaś puszą się i wygadają niezdrowo. Przed
samym prostowaniem, należy nałożyć na włosy kosmetyki zawierające substancje
termoaktywne. Bardzo duży wybór takich preparatów dostępny jest w każdej drogerii,
możesz też o nie zapytać swojego fryzjera. Sprawiają one, że włosy łatwiej poddają
się prostowaniu (nawet przy niższej temperaturze) i zachowują swój połysk,
chronią je także przed wysoką temperaturą. Co jakiś czas (raz w tygodniu lub
raz na dwa tygodnie w zależności od kondycji naszych kosmyków) często prostowane
włosy należałoby odżywić. Do tego zadania najlepiej nadają się specjalne maski
do włosów prostowanych. Odżywiają one zmęczone zabiegiem włosy. Jeśli
prostujemy włosy codziennie, warto zdecydować się na zabieg wykonywany przez
profesjonalistę w salonie piękności.
Jak
prostować?
Na rynku funkcjonują już specjalne prostownice,
które umożliwiają prostowanie włosów wilgotnych a nawet mokrych. Jeśli jednak
nie dysponujesz takim urządzeniem, bezwzględnie powinnaś wysuszyć włosy przed prostowaniem.
Zwykła prostownica spali delikatną konstrukcję włosa jeśli ten nie będzie
suchy. W konsekwencji włosy będą wysuszone i połamane.
![]() |
| źródło: http://fryzurki.blox.pl/2009/12/FRYZURY-PROSTE- WLOSY.html |
Jeśli posiadasz prostownice nowej generacji, taką w
której możliwa jest regulacja temperatury prostowania, nie używaj nieustannie
temperatury najwyższej (220 stopni C). Jeśli prostowałaś włosy poprzedniego
dnia i ich nie myłaś (specjaliści odradzają codzienne mycie głowy) użyj
najniższej temperatury prostownicy (zazwyczaj około 160 stopni C) . W ten
sposób nie narażasz swoich włosów na niepotrzebne zniszczenie.
Prostowanie włosów będzie szybsze i efektywniejsze
jeśli zrobisz to w sposób przemyślany. Nie pracujemy nad całą fryzurą od razu.
Najpierw upnij wyższe pasma spinkami do głowy – zacznij prostowanie warstw z
pod spodu. Kiedy osiągniesz już zadowalający rezultat wypuść kolejna warstwę. W
zależności od gęstości włosów mogą być dwie lub trzy. Uzyskasz efekt idealnie
gładkich pasm gdyż ten sposób zapobiega prostowaniu ciągle tych samych pasm, z
pominięciem innych. Pamiętaj też aby w trakcie prostowania płynnie przesuwać prostownice
po pasmach – każde zatrzymanie może spowodować brzydkie „zagięcie”, którego ciężko
będzie zlikwidować.
Nie wahaj się zapytać o więcej rad swojego fryzjera.
Eksperci z New Wenus Beauty House również chętnie powiedzą Ci, co powinnaś
robić aby zachować zdrowy, piękny wygląd swoich prostowanych włosów.
Zobaczcie również filmik dotyczący prostowania włosów ekspertów marki Wella:


